Tajska Drama Telewizyjna Lakorn

Opublikowane przez Barbara w dniu

Tajska Drama Telewizyjna Lakorn

Anna i ja jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami
lubimy oglądać romanse
Pewnego razu trafiłyśmy na niezły lakorn Kluen Cheewit
O pięknej celebrytce Jeerawat i przystojnym prawniku Khun Sathit
Umówiłyśmy się, że będziemy oglądać po jednym odcinku a następnego dnia dyskutować w pracy o najlepszych scenach
Czemu nie
Akurat miałyśmy do omówienia odcinek 12
Kluczowy bo doszło w nim do pocałunku
Na przerwie
Postanowiłyśmy odegrać scenkę
Openspace pełen ludzi
Wyszłyśmy z boksów do kuchni
Akurat nikogo nie było
Ja miałam zagrać Sathita, bo byłam wyższa, a Anna miała być Jeerawat bo miała ładniejsze włosy
Wczułyśmy się w role i tak jakoś wyszło, że ją pocałowałam
W pracowniczej kuchni na piątym piętrze jednego z poznańskich biurowców
Nasze usta zetknęły się
A za godzinę miały być feedbacki
I lider wysłał już powiadomienia
Usiadłam w salce zdenerwowana
Czekając na swoją ocenę
Ale mnie pochwalił
Pokazał wyniki
Klienci doceniają twoją empatię
Nie słuchałam wcale co mówi
W myślach całowałam Annę jeszcze raz
Premia przestała się liczyć, uniosłam się na falach życia
W openspace nadal sporo ludzi
Wróciłam do boksu założyłam słuchawki
I odezwałam się do klienta
„Mówi Sathit, w czym mogę pomóc?”
nadal nim byłam i pozostanę do końca ostatniego odcinka
wielbiąc moją ukochaną która na przemian
policzkuje mnie i całuje

Wiersz powstał na cześć tajskiej opery mydlanej (lakorn, lub slap-kiss lakorn gdyż na zmianę bohaterowie to się policzkują to się całują) pod tytułem „Kluen Cheewit”/ „Khluen Chiwit”. Do obejrzenia na Youtube z angielskimi napisami. Serial składa się z 15 odcinków ale uwaga, każdy odcinek trwa 1h47min. Także jest co oglądać. Do serialu powstała też bardzo ładna piosenka Ya Bok Wa Wan Wanwan (Waves of Life – The More I Restrain, The More I Waver). Jako bonus można sobie obejrzeć na Youtube, jak aktorzy grający główne role odśpiewują tę piosenkę na chałturach. Niektóre filmiki są świetne.

Lubię romanse, a ten szczególnie mi się spodobał. Jest to remake z roku 1994. A pierwowzór jest z lat 80. na podstawie jakiejś książki, jak zdążyłam się zorientować.

Drama jest o celebrytce, która gra w produkcjach lakorn, czyli tajskich dramatach telewizyjnych. Pod wpływem narkotyków (to dłuższa historia) powoduje śmiertelny wypadek, w którym ginie narzeczona Khun Sathit’a. Prawnik za wszelką cenę stara się dociec prawdy w jaki sposób zginęła jego narzeczona, co jest trudne, gdyż bogaty ojczym celebrytki wraz z matką używają swoich ogromnych wpływów, aby Jeerawat nie trafiła do więzienia. Serial jest zbudowany na licznych scenach napięcia, kłótniach głównych bohaterów. Mamy szereg emocji, od nienawiści, poprzez wzajemną pomoc, poświęcenie w stronę rodzącej się miłości. Jeerawat stara się zadośćuczynić tragedii którą spowodowała jak się okazuje nieświadomie i niezamierzenie, a Sathit musi zmierzyć się z próbą pokonania niechęci i wybaczenia dziewczynie.

Piękna love story, endless love. Długie sceny pomiędzy głównymi bohaterami. Serial bardzo mi się podobał. Szukałam podobnego, ale inne nie wydają mi się już tak ciekawe. Wczytałam się w liczne komentarze, w których fani opisywali, że po obejrzeniu ostatniego odcinka dopadł ich syndrom odstawienia, polegający na tym, że nie mogli spać, byli smutni itp. No cóż, to prawdziwa drama w dobrym stylu, z policzkowaniem, rzucaniem się na podłogę, szarpaniem. Emocje potęgują się bardzo szybko. A romantyzm i tak zwana chemia na ekranie są silnie wyczuwalne.

Przyjrzałam się bliżej tajskim dramatom, bo choć ich dużo to są do siebie bardzo podobne, a nawet w kółko przerabiają te same sceny. Na przykład, Jeerawat rani się w stopę, tę samą scenę widziałam w migawce w jakiejś innej dramie, nie mówiąc o takich samych gestach, stylach grania, ruchach łudząco podobnych do siebie. Wspólnych motywów jest więcej, udawany ślub, nadmierna troska, opatrywanie rany, zasypianie na ramieniu, odpinanie pasów, podawanie lekarstwa, wyrywanie sobie telefonu. Można pokusić się o stwierdzenie, że widząc jeden tajski serial, widzimy jakby wszystkie w przekroju.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder