Miłość po Grecku

O książce

Miłość

Po Grecku

 

Zofia jest ambitną dziennikarką i perfekcyjną kobietą. Ma dobrą pracę i poczciwego męża, do pełni szczęścia brakuje jej tylko… miłości. Takiej rodem z romantycznych lektur albo filmowych romansów.

Kiedy splot okoliczności i przypadków rzuca małżonków do przepięknych Aten – Zofii od razu wpada w oko przystojny Grek, Sokrates.  Czy Zofia odnajdzie spełnienie u boku Sokratesa? A może nie wszystko złoto, co się świeci?

 

O KSIĄŻCE NAPISALI:

Cała książka to super połączenie romansu, komedii, obyczajówki i lekkiego kryminału. Jest zaskakująco i zabawnie, a historia jaką stworzyła autorka jest bardzo rzeczywista. Jest opowieścią dzięki której wiele z nas może otworzyć oczy, spojrzeć na pewne sprawy z całkiem innej perspektywy. Siła internetu, zniszczenie jakie niesie wraz z plotkami i pomówieniami, a na końcu wszystko co nas otacza. Ukryte piękno, ukryte przesłania. Gdzie się chowają? Najczęściej wśród rutyny i codzienności, zabijając powoli nasze związki, a z marzeń tworząc wymyślone i chore mrzonki. (…) Spodziewałam się ckliwego, wakacyjnego romansidła, zdrady, a tymczasem otrzymałam ogrom emocji. Zresztą przekonajcie się sami 🙂

                            – zaczytanaemigrantka.eu

 

Ta książka ma w sobie coś, czego często brakuje we współczesnych powieściach: zmusza czytelnika do przemyśleń. Szczególnie utkwił mi w pamięci cytat:

„Skoro nawet z Platona zostało tak niewiele, to co zostanie po nas?”

Serdecznie polecam, może zachęci ona czytelników do refleksji tak samo, jak skłoniła do tego mnie.

                                                  – Book Pleasee

Za śródziemnomorskim klimatem i otoczką lekkiego żartu kryje się dużo więcej. Autorka zabierze was nie tylko w podróż po malowniczych zakątkach Grecji, ale także na wędrówkę po ukrytych zakamarkach własnego „Ja”. Czasami trzeba wyruszyć wiele kilometrów od domu by zrozumieć, że szczęście cały czas było na wyciągnięcie ręki. Polecam!

Właściwie cała ta powieść jest wielowymiarowa, porusza różne tematy – od obsesji na punkcie pozornej doskonałości, po poszukiwanie swojego miejsca w życiu i na świecie. Ta książka zawiera tak dużą liczbę ukrytych przesłań, że ciężko byłoby wszystkie wymienić w kilku zdaniach. Najlepiej więc zapoznać się z tą historią samemu, wyciągnąć z niej to, co najlepsze i jednocześnie zrelaksować się przy zapierających dech widokach. I pamiętajmy, nie szukajmy na siłę szczęścia tam, gdzie go nie ma, bo często jest ono bliżej, niż myślimy.  

                                               – books.cat.tea

Widać miłość do filozofii — idei głoszonych przez Sokratesa. Chyba takiego wątku przeplatającej się filozofii nie spotkałam wcześniej w żadnej powieści obyczajowej. Do tego piękna i malownicza Grecja, która przez autorkę została opisana nad wyraz barwnie i prawdziwie.

Autorka postawiła na wątek miłosny — ale nie taki z jakim mamy do czynienia w większości powieści obyczajowych. Tutaj mamy miłość, która z dnia na dzień usycha, potrzeba wiele wody uczucia, wyrozumiałości, aby ponownie mogła zakwitnąć. Nie jest to łatwe wyzwanie i do samego końca nie wiadomo, czy uda się uratować ten związek…

No i wspomniany przeze mnie wątek sensacyjny — tego w całej tej powieści najmniej się spodziewałam. Wzbudził we mnie wiele emocji i zaskoczył mnie jak żaden inny.

                            – ksiazkomiloscimoja.pl

                                           

 

Bywa, że jesteśmy zbyt zaślepieni, nie dostrzegamy, że to co najważniejsze jest tuż obok nas, na wyciągnięcie ręki. A przekonujemy się o tym dopiero w momencie, kiedy możemy to utracić. Przed wami historia, która nam to uświadamia, pokazuje, jak jedna chwila może zmienić bieg wydarzeń. Zachęcam do przeczytania.

                                                                                                                                                          – Czytaninka

Gorące ateńskie powietrze, przystojny i intrygujący Grek. Czego chcieć więcej? Czy ambitna, elegancka i elokwentna mężatka pozwoli sobie na chwilę zapomnienia? Niebanalna, zabawna i zaskakująca historia, od której nie sposób się oderwać. Serdecznie polecam.

                          – Nie oceniam po okładkach

Ciekawa historia. Znajdziecie tutaj elementy romansu, filozofię, dużo zaskakujących nawiązań do historii starożytnej Grecji, obyczajowe wątki oraz, co okazało się niemałym zaskoczeniem, kryminalną zagadkę. Wszystko to ma za zadanie zobrazować nam prawdziwe, proste, choć w tym przypadku odrobinę przejaskrawione, życie bohaterów, które często bywa niedoceniane, a przecież to właśnie ono nadaje sens istnieniu.

                              – KsiazkaZamiastKwiatka

 

Dzięki książce „Miłość po grecku” Barbary Seeman-Włodarczak przeniosłam się do Aten, a tam to jeszcze nie udało mi się pojechać naprawdę. Autorka postarała się, bym Grecję wpisała na listę moich urlopowych planów, mogłam także posłuchać opowieści związanych z filozofią i starożytną Grecją.

                                                                                                                   – Dorotbook 

Wyrazista bohaterka, szybkie tempo akcji, Grecja pachnąca filozofią i uczucia, które są zmienne niczym pogoda wiosną za oknem. To wszystko znajdziecie w książce idealnej na letnie wieczory. Oprócz chwil relaksu są też momenty zadumy. Nie sposób nie posilić się o ocenę zachowania bohaterów i wyciągnąć wnioski z tego, co im się przytrafiło. Sprawdźcie koniecznie jak potoczyły się losy Zofii i czy wyniosła z tej przygody lekcję dla siebie. Dynamika wydarzeń zapewnia doskonałą rozrywkę. A jaka rolę odegrał w tym wszystkim nos Sokratesa? Hm, sami to musicie sprawdzić.

                                    – ksiazkiweterze.pl

 

Mamy tu do czynienia z naprawdę solidnym tekstem. Zarówno pod względem merytorycznym, jak i samego stylu literackiego. Pani Włodarczak ma po prostu świetne pióro, które z dosyć banalnej fabuły tworzy niebanalnie barwną i wieloraką opowieść.

Podsumowując:

Czy potraficie cieszyć się chwilą? Czy macie dar wyciągnięcia z określonej sytuacji jak najwięcej przeżyć i emocji? A może jednak jesteście typem chłodno kalkulującym, myślącym o przyszłości i wymagającym „czegoś więcej”? Właśnie ta książka pokazuje, że żadne z tych opcji nie jest zła, póki nie przekroczy się pewnej granicy. A można ją przekroczyć w obie strony.

                                                                        – kanapaliteracka.pl   

 

Barbara Seeman-Włodarczak stworzyła bohaterów różnorodnych,
posiadających takie cechy charakteru, które sprawiają, że nasz stosunek wobec nich ciągle ulega modyfikacjom. Bardzo lubię takie kreacje(…)

Książka dostarczyła mi mnóstwo emocji i rozrywki. Historia jej bohaterów sprawiła, że nie mogłam się oderwać od lektury, a co
najważniejsze skłoniła mnie do wielu refleksji i przemyśleń.

Autorka w barwny i malowniczy sposób opisała greckie krajobrazy i wszystkie te miejsca, w których umiejscowiona została fabuła
książki. Słysząc Grecja, zawsze mam jedno skojarzenie: Ateny i Sokrates filozof. Oczywiście znajdziemy to w niniejszej powieści.

„Miłość po grecku” to klimatyczna, zabawna i zaskakująca powieść o poszukiwaniu szczęścia, pozorach, konsekwencjach wyborów, dostrzeganiu tego, co najważniejsze i umiejętności cieszenia się chwilą. Czy miłość idealna istnieje? Sprawdźcie koniecznie, upalne Ateny czekają!

          – sza-terazczytam.blogspot.com